
🗓 Vlodko Kaufman – Zacieranie
21.06 – 06.07.2025
🎉 Wernisaż: 21.06.2025, godz. 19:00
📍 Savchenko Gallery, al. Grunwaldzka 504, 80-309 Gdańsk
Tym razem nasza galeria ma zaszczyt zaprezentować prawdziwą legendę ukraińskiej sztuki współczesnej.
Vlodko Kaufman jest znany przede wszystkim jako wybitny artysta, performer, twórca instalacji, scenograf i kurator. Od wielu lat pełni także funkcję dyrektora artystycznego Stowarzyszenia Artystycznego Dzyga, które od ponad 30 lat współtworzy artystycznego ducha i tożsamość Lwowa oraz Ukrainy.
Niezliczona liczba wystaw i projektów artystycznych o dużej wadze odbyła się dzięki organizacyjnej i kuratorskiej pracy Vlodka Kaufmana.
Jesteśmy niezwykle szczęśliwi, że możemy zaprezentować jego twórczość w naszej galerii i przedstawić zarówno jego dzieła, jak i środowisko artystyczne Dzyga w Gdańsku.
Tym bardziej cieszy nas fakt, że sam artysta będzie obecny na wernisażu swojej wystawy.
Serdecznie zapraszamy na otwarcie 21 czerwca o godz. 19:00 do Savchenko Gallery!
WSTĘP WOLNY.
O wystawie:
Prezentowane prace są wynikiem długiego dialogu artysty z samym sobą — dialogu, w którym pojawiają się pytania, ale brak jednoznacznych odpowiedzi.
Każda z prac była kiedyś tekstem — dostępnym jedynie dla ograniczonego grona odbiorców.
Niezrozumiały dla nas relief, nasycony ideologicznym znaczeniem, zostaje starty papierem ściernym aż do dziur — jak pamięć, jak przeszłość.
Perforacja staje się metaforą: perforując tekst, perforujemy również siebie.
Czy da się w ogóle pozbyć doświadczeń, które otrzymaliśmy bez własnej woli?
„…Zaczęło się od tego, że Iwan Łuczuk (ukraiński pisarz) podarował mi książkę w języku Braille’a — chyba Historia KPZR. Oczywiście ją spreparowałem…
Ale co dalej z tym papierem, skoro ta faktura sama w sobie tyle mówi…? Zacząłem ścierać te wypukłości i wkrótce niewidomy, dla którego był przeznaczony ten arkusz, nie mógł już nic poczuć – a ja zobaczyć…”
„To ta część aktu performatywnego, którą już można pokazywać…”
Obraz, który zmusza do refleksji; forma, która skraca dystans do zrozumienia — jako antyteza gorączkowego „poszukiwania tożsamości”.
Wśród szumu informacyjnego tylko treść bez narracji może trafić do świadomości.
Aby tworzyć taką treść, trzeba przebyć długą drogę — aż intuicyjna forma zgra się z archetypami zbiorowej nieświadomości.
— B. Mysiuga, Zbrucz, 17.08.2017
O artyście: Vlodko Kaufman
• Urodzony w 1957 roku w Karagandzie (Kazachstan)
• 1974–1978 – Lwowskie Liceum Sztuk Stosowanych im. Iwana Trusza
• 1978–1980 – studia na kierunku Architektura, Politechnika Lwowska
• 1989–1993 – członek grupy artystycznej „Szlach”
• Od 1993 – współzałożyciel i dyrektor artystyczny Stowarzyszenia Artystycznego „Dzyga”
• 2007 – współzałożyciel Instytutu Sztuki Aktualnej
• Mieszka i pracuje we Lwowie
• Autor licznych wystaw i projektów artystycznych w Ukrainie, Polsce, Niemczech, Austrii i innych krajach
Wybrane wystawy indywidualne:
• 2017 – Rozmowa, Galeria Dzyga, Lwów
• 2012 – Ryboterapia, Galeria Dzyga, Lwów
• 2012 – Milczenie światła, Galeria Dzyga, Lwów
• 2010 – Próba przeczucia, instalacja, Festiwal Fort.Missia, Popowycze
• 2009 – Ptakoterapia, grafika instalacyjna, Galeria Dzyga
• 2007 – Karpatopodział, malarstwo i instalacje, Galeria Dzyga
• 2005–2006 – Utylizacja nostalgii, malarstwo instalacyjne, Lwów
• 2004 – Cytaty do gniazd, Galeria K-11, Kijów
• 2002 – Technologia wrażliwości, Lwów–Kijów
• 2001 – I ty, Bruno…, instalacja, Galeria Dzyga
• 2000 – Second Hand, Galeria Dzyga
• 1999 – Czas-konstanta, Galeria Dzyga
• 1993 – Listy do Ziemian, Lwowska Galeria Obrazów
„W rzeczywistości to mój kolejny projekt performatywny, którego materiałem stał się jeden z tomów 12-tomowej serii „Historia KPZR”, wydanej w języku Braille’a. Te arkusze, perforowane w języku Braille’a, są samowystarczalne i interesujące jako obiekty, choć mnie nie interesuje, co tam jest napisane, tym bardziej że widzę je jedynie symbolicznie i estetycznie. Złapałem się na tym, że tylko domyślam się, co tam jest napisane – wiem, że to sowiecki tekst, ale nie mogę go przeczytać. Próbuję ścierać ten relief papierem ściernym i w rezultacie im więcej ścieram, tym mniej wiem – pojawiają się nowe otwory, nowy język. Wymazuję ze świadomości tę sowiecką ideologię, niszczę ją sam dla siebie.”
„To długotrwały performans. Każda warstwa ścierania sprawia, że papier staje się cieńszy, a otwory – coraz głębsze. Każde kolejne starcie przypomina jakieś obrazy, postacie, głowy. Dla jednych to święci, dla innych żołnierze, dla jeszcze innych portrety chłopów. Trudno tam już rozróżnić, czym różni się kapelusz od aureoli. To znaczy, że jest to sztuczna sakralizacja, wymyślona przez widzów. To etapowa wersja – będę kontynuować ten projekt, co może doprowadzić do całkowitego zniszczenia arkuszy. A może to przybliży moment wyciśnięcia Sowieta ze mnie” – uważa Kaufman.
Prace z wystawy:


















































